PORADNIK DLA RODZICÓW NASTOLATKÓW 13–17 LAT

Znowu. I znowu obiecujesz sobie, że ostatni raz.

– Wyniesiesz te śmieci?– Dobra.– To kiedy?– Zaraz.

I to „zaraz" trwa do jutra. A Ty wiesz, że za czwartym razem powiesz coś, czego nie chciałaś powiedzieć.

Nie czekaj, aż wybuchniesz.

  • Cztery kroki na moment, w którym emocje już wzięły górę
  • Działa nawet w kuchni, w aucie, przy rodzinie
  • PDF, 52 strony, dostęp od razu po zakupie

Ponad 700 mam kupiło poprzednie e-poradniki Marianny Wolskiej. To jej najnowsza seria

Okładka ebooka „Dobra. Zaraz.”
49 złEbook PDF, 52 strony
Chcę od teraz mieć emocje pod kontrolą

30 dni gwarancji, zwrot bez pytań

To nie jest kwestia charakteru

Ale istnieje powód, dla którego krzyczysz akurat w tym momencie, a nie godzinę wcześniej czy godzinę później – i nie ma on nic wspólnego z tym, jaką jesteś matką!

Kiedy napięcie rośnie wystarczająco długo, mózg przestaje czekać na Twoją zgodę. Przełącza się na tryb szybszy niż myślenie, bo w naturze szybciej znaczyło bezpieczniej. Ten tryb nie sprawdza, czy sprawa jest warta krzyku. Sprawdza tylko, czy próg został przekroczony.

Winny nie jest „taki wiek” ani to, że „nie masz dość cierpliwości”. Winny jest brak jednej rzeczy: gotowej ścieżki wyjścia, zanim próg zostanie przekroczony. Bez niej mózg robi to, co umie najszybciej, a Ty stoisz później pod jego drzwiami i nie wiesz, co powiedzieć.

To da się zmienić. Nie charakter. Ścieżkę.

Założę się, że próbowałaś już:

  • Liczenia do dziesięciu, które kończy się na trzech, bo w połowie ktoś trzasnął drzwiami
  • Postanowienia „dziś się nie zdenerwuję”, które nie przetrwało do południa
  • Rozmowy o tym „na spokojnie”, zaplanowanej na wieczór, która i tak zaczęła się krzykiem
  • Milczenia zamiast krzyku, co czasem boli bardziej niż krzyk
  • Przeprosin następnego dnia, które i tak nie cofały tego, co już padło

I pewnie już wiesz, że w większości przypadków kończy się to jednym: wieczorem, w którym obiecujesz sobie, że już nigdy, i wiesz, że to nie jest pierwszy raz, kiedy to sobie obiecujesz.

Najgorsze jest to, że w środku tego wszystkiego nie masz ani sekundy, żeby pomyśleć. Masz tylko reakcję.

Zanim pomyślisz „to nie dla mnie”

To nie jest terapia ani diagnoza.

Nie znajdziesz tu testu, po którym dowiesz się, „czy to już coś poważniejszego”. Nie stawiam rozpoznań i nie chcę, żebyś stawiała je sobie sama na podstawie ebooka. Jeśli zauważasz u siebie albo u dziecka sygnały, które Cię niepokoją, w środku jest dodatek z numerami, pod które można zadzwonić o każdej porze, i jasne zdanie: to nie zastępuje kontaktu ze specjalistą, działa równolegle.

U mnie to się dzieje częściej niż raz na miesiąc.

Rozdział 8 („Twoje zapalniki”) jest dokładnie dla sytuacji, w której zdarza się to kilka razy w tygodniu. Im częściej, tym bardziej potrzebujesz czegoś krótszego niż „porozmawiajcie na spokojnie”. Potrzebujesz czterech kroków, które zadziałają w środku napięcia, nie po nim.

To, czego nie powiesz na głos

Z jednej strony myślisz: „przecież wiem, że nie powinnam krzyczeć”, „inne matki jakoś to ogarniają”, „powinnam być cierpliwsza”. A z drugiej strony widzisz tylko, jak drzwi się zamykają, coraz częściej i coraz mocniej.

„Co jeśli znowu to zrobię… i znowu będę stała pod jego drzwiami, nie wiedząc, co powiedzieć?”

Jeśli już tam jesteś, albo dopiero czujesz, że się do tego zbliżasz – rozumiem to. Nie jesteś w tym jedyna i to nie jest dowód, że coś jest z Tobą nie tak.

Hamulec nie zawraca samochodu. Skraca drogę do zatrzymania.

Nie chodzi o to, żeby się nie zdenerwować, bo tego nie da się wyłączyć na zawołanie. Chodzi o to, żeby mieć gotową ścieżkę na moment, w którym już jedziesz. Cztery kroki, każdy to jedno proste działanie i zdanie, bo w napięciu nie da się wykonać niczego długiego:

1

Zauważ fakty nie interpretację

Najczęściej jedno słowo -fakt w myślach wystarczy . Np. „Podniosłam głos”.Nic więcej.

2

Uziem emocje 

Przyda się "kontakt z bazą" Coś fizycznego: dłuższy wydech niż wdech, stopy na podłodze, zimna woda na nadgarstkach.

3

Minimalna wersja dziłania

Nie musisz zachować jakbyś grała cały spektakl.Musisz zachować się minimalnie: najkrótsza prawdziwa rzecz, potem dopierowyjście z sytuacji.

4

Wróć potem i dokończ

Po dziesięciu minutach, po godzinie, jutro rano. Zawsze wróć i dokończ. Bez tego kroku to nie jest opanowanie, tylko zawieszenie.

To wszystko. Żadnego z tych kroków nie da się pomylić, bo żaden nie wymaga myślenia w locie, a to jest jedyny moment, w którym myślenie w locie akurat Ci nie wychodzi.

Chcę te cztery kroki

Cztery kroki brzmią zbyt prosto?

Zgadzam się, że to podejrzanie mało jak na coś, co ma zadziałać w środku awantury. Dlatego zanim przejdziesz dalej, zobacz jeden z tych kroków w całości, dokładnie tak, jak jest w środku:

Krok 3, minimalna wersja: nie musisz zachować się idealnie . Musisz zachować się minimalnie. To znaczy: powiedz najkrótszą prawdziwą rzecz i wyjdź z sytuacji, zamiast szukać reakcji idealnej. Reakcji idealnej nie ma, a szukanie jej kończy się tym, że stoisz w drzwiach jeszcze dwadzieścia sekund i wybuchasz.

To nie jest afirmacja. To jest instrukcja, którą można zastosować dziś wieczorem, jeśli będzie trzeba.

Nie walczysz z nastolatkiem. Walczysz ze swoim autopilotem.

W momencie napięcia nie decydujesz świadomie, że krzykniesz. Reaguje część mózgu, która działa szybciej niż zdanie „nie powinnam tego mówić”. Nazywam to Twoim autopilotem, bo dokładnie tak to działa: włącza się bez pytania o zgodę i wyłącza się dopiero, kiedy zdanie już padło.

Problem nie w tym, że nie masz dość samokontroli. Problem w tym, że autopilota nie da się wyłączyć siłą woli w środku lotu. Da się go tylko skrócić. Do tego jest hamulec.

Mity, które nie pomagają

Mit 1: „Wystarczy więcej cierpliwości.”

Ziarno prawdy: cierpliwość rzeczywiście pomaga na co dzień. Ale w momencie, gdy próg już został przekroczony, cierpliwość jest zasobem, który się właśnie skończył i nie da się jej dołożyć w locie. Potrzebny jest wtedy konkretny krok, nie cnota.

Mit 2: „To tylko wiek, samo przejdzie.”

Ziarno prawdy: wiele rzeczy w tym okresie rzeczywiście miga. Ale wzorzec reagowania, który utrwalisz teraz – krzyk, potem wstyd, potem przeprosiny, które nic nie zmieniają – nie zniknie sam wraz z wiekiem dziecka. Zostaje sposobem, w jaki reagujesz na napięcie, niezależnie od tego, kto jest po drugiej stronie.

Mit 3: „Surowsze zasady to załatwią.”

Ziarno prawdy: granice są potrzebne i ten ebook ich nie znosi. Ale surowsza zasada egzekwowana w momencie, w którym już krzyczysz, brzmi jak kara, nie jak granica, a różnicę słyszy każdy nastolatek natychmiast.

Zanim kupisz, zobacz, jak to wygląda w środku

Nie opisuję Ci, że w ebooku są „gotowe zdania”. Oto trzy z nich, dosłownie:

Zamiast mówić do nastolatka

„Jesteś leniwy i mam już dosyć twojego nieróbstwa.”

Lepiej

„Nie chcę teraz o tym gadać. Miałam koszmarny dzień i zaraz powiem coś głupiego.”

Zamiast biczować się myślami 

„Jestem okropną matką. Ona będzie to mi  pamiętać całe życie.”

Lepiej

„Powiedziałam jej, że jest leniwa. To było niesprawiedliwe i chcę to naprawić jutro rano.”

Zamiast mówić ogólnikami, które i tak tylko pogorszą sytuację

„Bo ty zawsze to olewasz, mówiłam już sto razy, bo gdybyś choć raz, jesteś po prostu...”

Lepiej

„Nie chcę o tym rozmawiać teraz, bo powiem coś głupiego. Wracam za dziesięć minut.”

CO JESZCZE JEST W ŚRODKU

  • Pięć rodzajów przeprosin, które pogarszają sprawę. Najtrudniejszy do zauważenia brzmi jak wyznanie miłości (s. 37)
  • Trzy zdania na chwilę, w której to on krzyczy na Ciebie. Bez krzyku na krzyk i bez ustępowania (s. 26)
  • Jedno pytanie przed kupieniem słuchawek po awanturze. Odróżnia decyzję wychowawczą od spłacania wyrzutów sumienia (s. 17)
  • Karta na lodówkę i plan pierwszego tygodnia, kiedy nowy nawyk jeszcze się nie trzyma (s. 45)

To trzy zdania z pięćdziesięciu dwóch stron. Reszta działa tak samo: konkretne zdanie zamiast rady „bądź cierpliwa”.

Dla kogo to jest

DLA CIEBIE, JEŚLI:

  • Wychowujesz nastolatka 13–17 lat i czujesz, że coraz częściej podnosisz głos
  • Po wybuchu zostaje Ci poczucie winy, które trwa dłużej niż sama sytuacja
  • Próbowałaś już liczenia do dziesięciu i głębokich oddechów i wiesz, że w środku napięcia to nie wystarcza
  • Chcesz czegoś, co zadziała w tej samej minucie, nie po tygodniach
  • Czytasz to wieczorem, po którymś z kolei trzaśnięciu drzwiami

NIE DLA CIEBIE, JEŚLI:

  • Szukasz sposobu, żeby nastolatek przestał się buntować w ogóle. To nie ten ebook
  • U dziecka widzisz sygnały poważniejsze niż zamknięcie się i kłótnie, na przykład odcięcie od wszystkich albo samookaleczanie. W środku jest dodatek z numerami do specjalisty, ale to ma iść równolegle z konsultacją, nie zamiast niej
  • Szukasz gotowej odpowiedzi, „co jest nie tak z moim dzieckiem”. Ten ebook nie stawia rozpoznań

Co zyskujesz

  • Masz co zrobić w chwili, w której wcześniej miałaś tylko reakcję
  • Zatrzymujesz się, zanim padnie zdanie, którego nie da się cofnąć
  • Działa w kuchni, w aucie, w sklepie i przy rodzinie przy stole, wszędzie tam, gdzie nie możesz po prostu wyjść na spacer
  • Wiesz, co zrobić, kiedy to nastolatek krzyczy, nie Ty
  • Umiesz wrócić po wyjściu z sytuacji, bo bez tego kroku wyjście jest tylko odroczeniem
  • Masz plan na pierwszy tydzień, w którym nowy nawyk jeszcze się nie zadomowił

Jest w nim też coś, czego pewnie się nie spodziewasz: rozdział o tym, dlaczego przeprosiny czasem pogarszają sytuację zamiast ją naprawiać, i co powiedzieć zamiast nich.

Co jest w środku

Otwarcie, dwie strony na dziś wieczór. Jeśli masz cztery minuty: pierwszy krok do zastosowania, zanim przeczytasz resztę.

  1. 1 Trzy sekundy, których nie cofniesz – co dokładnie dzieje się w momencie, w którym pada zdanie, którego żałujesz.
  2. 2 Dlaczego znowu, skoro tak się starasz – mechanizm, przez który dobre intencje nie wystarczają w środku napięcia.
  3. 3 Wina uczy, wstyd niszczy – różnica między poczuciem winy, które da się naprawić, a wstydem, który tylko boli.
  4. 4 Ciało wie wcześniej niż Ty – sygnały fizyczne, które zapowiadają wybuch, zanim zauważysz go myślą.
  5. 5 Hamulec – cztery kroki na moment, w którym już jedziesz. Karta do wydrukowania na końcu.
  6. 6 Rozmowa naprawcza – co powiedzieć po wybuchu, żeby naprawić, a nie zamieść pod dywan.
  7. 7 Przeprosiny, które pogarszają – dlaczego niektóre „przepraszam” szkodzą bardziej niż milczenie.
  8. 8 Twoje zapalniki – jak rozpoznać własne, powtarzalne wyzwalacze, zanim zadziałają po raz kolejny.
  9. Pierwszy tydzień – plan na dni, w których nowy nawyk jeszcze się nie zadomowił.

Po przerobieniu całości masz kartę na lodówkę z czterema krokami i listę własnych zapalników, które rozpoznajesz, zanim zadziałają.

Kim jest Marianna Wolska?

MW

Marianna Wolska – mama trojga dzieci, autorka serii „Mamo, usłysz mnie!”, „Mamo, to mój świat.” i „Mamo, oni mnie niszczą.”.

„Rodzic po swojemu” to inna seria niż „Mamo…”. Tamta była o dziecku. Ta jest o Tobie.

„Mimo całego doświadczenia sama przeszłam przez okres, w którym nie wiedziałam, jak rozmawiać z własną córką.”

Kilka słów ode mnie.

Marianna Wolska to mój pseudonim. Piszę pod nim, bo historia, którą opisuję w tym ebooku, to historia mojej własnej rodziny. I nie chcę, żeby córki kiedyś, googlując własne imiona, natrafiły na te opisy swojego dzieciństwa.

Ale to, co możesz sprawdzić: ebook wydaje Mentor Edu sp. z o.o. (NIP PL8992985640). Realna firma, realna sprzedaż, realny zwrot pieniędzy w 30 dni bez pytań, jeśli uznasz, że to nie dla Ciebie.

Gdy moja najmłodsza córka skończyła 13 lat, przez kilka miesięcy patrzyłam, jak rozmowy przy stole zamieniają się w półsłówka. Każdy znany mi schemat rozbijał się o jedno zdanie, podszyte bólem: „Mamo, ty i tak nic nie zrozumiesz.”

Ten ebook powstał z tamtego okresu. Nie z samych książek i studiów.

Napiszę to uczciwie.

Uczciwie: to pierwsze wydanie tego tomu

Nie mam tu dla Ciebie tabelki z wynikami stu czytelniczek, bo ten tom dopiero wychodzi. To, co mogę Ci powiedzieć: hamulec, który za chwilę przeczytasz, nie jest teorią z podręcznika przepisaną na ładniejszy język. To cztery kroki wybrane z dziesiątek, bo są na tyle krótkie, żeby zadziałać w trzydzieści sekund, kiedy stoisz w kuchni i czujesz, że zaraz podniesiesz głos.

Czego ten ebook nie zrobi: nie sprawi, że nastolatek zacznie chętnie wynosić śmieci za pierwszym razem. Sprawi, że zamiast krzyku będziesz miała w ręku coś, co można zrobić w tej samej minucie.

Jeśli po przeczytaniu uznasz, że to nie dla Ciebie, masz na to 30 dni i pełny zwrot, bez pytań o powód.

Marianna Wolska i Wydawnictwo Mentor-Edu

GWARANCJA
30 DNI

30 dni. Pełny zwrot. Bez pytań.

Jeśli po przeczytaniu uznasz, że to nie jest to, czego szukałaś, napisz do nas. Zwrócimy Ci całą kwotę. Bez tłumaczenia się, bez formularzy.

Dlaczego dajemy taką gwarancję? Bo hamulec albo zadziała pierwszego wieczoru, kiedy go zastosujesz, albo nie zadziała wcale. Nie ma tu nic, co wymaga miesięcy, żeby ocenić, czy pasuje.

Możesz też nic nie zmieniać

  • Liczyć do dziesięciu i wybuchać na siedem
  • Przepraszać następnego dnia za to samo, co tydzień wcześniej
  • Stać pod zamkniętymi drzwiami, nie wiedząc, co powiedzieć
  • Nosić poczucie winy, które trwa dłużej niż sama kłótnia

Tylko że z czasem to nie będzie kosztowało Cię 49 zł. Będzie kosztowało kolejne wieczory, w których obiecujesz sobie, że już nigdy, i wiesz, że to nie pierwszy raz.

Okładka ebooka „Dobra. Zaraz.”

49 zł · 52 strony · PDF · dostęp od razu

Chcę wiedzieć, co zrobić w tej minucie
Bezpieczna płatnośćDostęp od razuGwarancja 30 dni